23.02.2024
Jak wychodzić na spacer z dwoma psami? Oto garść porad!
Aleksandra Prochocka
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Psi dwupak to podwójne szczęście... a czasem też podwójne szarpanie na smyczy! Spacer z dwoma psami jednocześnie może przysporzyć wiele problemów, zwłaszcza gdy czworonogi nakręcają się wzajemnie. Jak pokonać ten problem? Sprawdźmy!
fot. Shutterstock
Bycie opiekunem dwóch czworonogów to podwójna radość… ale także podwójne wyzwanie! I nie chodzi tu tylko o wydatki na karmę czy wygospodarowanie czasu na szkolenie. Nawet zwykły spacer z dwoma psami bywa prawdziwie karkołomnym zadaniem. Szczególnie jeśli czworonogi nie należą do tych najmniejszych i nie są mistrzami posłuszeństwa, a ty nie możesz żadnego z nich spuścić ze smyczy.
Spacer z dwoma psami to nie zawsze przyjemność...
Dwa psy połączone ze sobą smyczą mogą być błogosławieństwem albo... iście piekielnym wyzwaniem. Jeśli nie reagują na wołanie czy komendy, najprawdopodobniej czeka nas siłowanie się z nimi w każdej możliwej sytuacji. Okoliczności też nie pomagają: podbiegacze, jedzenie wyrzucone na trawniki, obcy zaczepiający nawet jednego psa to problemy, z którymi możemy spotkać się na większości spacerów.
Taki spacer z dwoma psami to nie tylko udręka dla nas. Przede wszystkim nasze psy w efekcie nie zaspokoją swoich potrzeb. To zwiększy ich frustrację i sprawi, że będą jeszcze bardziej niespokojne. Problemy z ich zachowaniem staną się jeszcze większe, a spacery – choć wydaje się nam to wręcz niemożliwe – będą jeszcze większym stresem i siłowaniem się. Jak więc sprawić, aby spacer z dwoma psami był przyjemnością?
Zadbajmy o posłuszeństwo
Rzadko kiedy od razu mamy dwa psy. Zwykle w domu jest rezydent, na którego zachowanie podczas spaceru często przymykamy oko. Faktycznie, w wykonaniu jednego psa nawet sporadyczne ciągnięcie na smyczy, obszczekiwanie dziwnie wyglądających ludzi czy zastyganie na widok innego psa nie jest tak dużym problemem. Musimy jednak pamiętać, że nasz drugi czworonóg może przejąć te zachowania albo... dołożyć swoje w odpowiedzi na stres współtowarzysza!
Jaki jest na to sposób? Trenowanie spokojnych spacerów z pierwszym psem, nawet jeśli drugi jest dopiero w odległych planach. Gdy znajdzie się już w naszym domu, poświęćmy mu czas i zabierajmy na osobne wyjścia. To świetna okazja, aby bez dodatkowych rozproszeń nauczył się posłuszeństwa i spokojnego wychodzenia na spacery.
Zaczynając spacery z psim dwupakiem, nie warto od razu porywać się na głęboką wodę. Pierwsze takie wyprawy powinny być jak najkrótsze – na początku wystarczy szybkie kółko wokół bloku. Dzięki temu psiaki będą miały okazję stopniowo nauczyć się, jak zachowywać się na wspólnych spacerach. Warto także zaopatrzyć się w przysmaki treningowe i nagradzać czworonogi za dobre zachowanie.
Relacja to podstawa
Nie chodzi tu tylko o relację psów z opiekunem, choć ta oczywiście też jest niezwykle ważna. Wychodzące razem na spacer czworonogi muszą czuć wzajemną sympatię, a przynajmniej się tolerować. Dwa zwaśnione psiaki, zmuszone do przebywania tak blisko, mogą próbować odejść od siebie, jak najdalej się da… pozostawiając cię pośrodku i ciągnąc w przeciwne strony. Dlatego, zanim udasz się z nimi na wspólny spacer, zbuduj między nimi jak najlepszą relację lub poproś o pomoc drugą osobę, która zastąpi cię w prowadzeniu jednego z podopiecznych.
Wybierzmy pewną, bezpieczną smycz
Istnieje jeden rodzaj smyczy, którego nie polecamy na spacery z dwoma psami – mowa oczywiście o smyczy automatycznej. Nie zapewnia ona dostatecznego komfortu, a przy okazji powoduje również napięcie. Co więcej, w przypadku psów intensywnie ciągnących może sprawiać problemy sam mechanizm, który miewa tendencję do zacinania się czy blokowania.
Każdy, kto wychodzi na spacer z dwoma psami jednocześnie, szybko zrozumie, jak ważny jest rodzaj smyczy. Najlepiej, aby była ona mocna, taśmowa i przepinana. Obie smycze powinny być takiej samej długości, aby zapewnić psom komfort, a jednocześnie nieco swobody. Idealnie sprawdzają się akcesoria o długości około 3 metrów. Dłuższe linki polecane są jedynie na spacer w teren albo dla psów, które są naprawdę bardzo spokojne i szybko reagują na komendy.
Niektórzy opiekunowie dwóch czworonogów decydują się na zakup dwójnika, czyli dwóch krótkich smyczy połączonych kółeczkiem, do którego podpina się jedną smycz trzymaną w ręce. Takie rozwiązanie sprawdzić się może przy stosunkowo spokojnych, dobrze zżytych ze sobą psach podobnej wielkości. W innym wypadku dwójnik spowoduje duży stres u przyczepionych do siebie czworonogów i sprawi, że mniejszy pies będzie stale ciągnięty przez większego.
Nie zawsze razem!
Nawet najbardziej zaprzyjaźnione i grzecznie chodzące na smyczy czworonogi warto czasami wyprowadzać osobno. Dzięki temu nie tylko masz możliwość poświęcić całą uwagę jednemu psiakowi i skuteczniej przepracujesz spacerowe problemy. Żyjące razem i zawsze chodzące na wspólne spacery psy bardzo szybko przyzwyczajają się do obecności swojego „rodzeństwa”. Może to powodować duży stres w przypadku, gdy jeden z psiaków zachoruje i nie będzie mógł wychodzić na dłuższe spacery lub gdy z innego powodu zwierzaki będą musiały zostać rozdzielone. Dlatego warto przynajmniej raz w tygodniu zabrać każdego psa osobno na długi i ciekawy spacer!
Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.
Zobacz powiązane artykuły
27.03.2025
Dlaczego warto wybrać szelki bezuciskowe dla psa?
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Od pewnego czasu furorę wśród psiarzy robią tak zwane szelki bezuciskowe. Na pierwszy rzut oka wydają się wyglądać podobnie do standardowych, są jednak bardziej zabudowane. Co sprawia, że są tak chętnie wybierane przez psich opiekunów? Jakie zalety wyróżniają szelki bezuciskowe dla psa? Sprawdźmy to.
undefined
05.03.2025
Tu mieszka pies! 5 sytuacji, które zdarzają się tylko w psim domu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W psim domu dzieją się naprawdę niestworzone rzeczy, niepojęte dla zwykłych śmiertelników… Na co musisz się przygotować, chcąc przygarnąć psa?
undefined
28.02.2025
Koniec ze wspólnym spaniem! Czas na legowisko - czyli jak odzyskać swoją sypialnię bez łamania psiego serca
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Czy twój pies uważa twoje łóżko za swoją osobistą posiadłość? Czy budzisz się rano na skrawku materaca, podczas gdy twój czworonożny przyjaciel rozłożył się wygodnie, zajmując 90% powierzchni? Czy znasz ten szczególny rodzaj akrobatyki, kiedy próbujesz przewrócić się na drugi bok, nie budząc psa, który postanowił spać dokładnie na środku? Jeśli odpowiedziałeś "tak" na którekolwiek z tych pytań, ten artykuł jest właśnie dla ciebie!
undefined