Nowe plany MRiRW: Obowiązkowe czipowanie psa i zakaz ratowania zwierząt przez organizacje

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ustawa o obowiązku czipowania psów już wkrótce może stać się faktem. Minister rolnictwa i wicepremier Henryk Kowalczyk zapowiedział zmiany dotyczące zwierząt. 

Pies

fot. Shutterstock

Przedstawiciele obozu rządzących, będąc niedawno w Przysusze mówili o planowanych zmianach i wdrażaniu w życie nowych projektów.

Nowe plany Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Jednym z nich jest obowiązek identyfikacji czworonogów. Minister rolnictwa i wicepremier Henryk Kowalczyk zapowiedział, że partia rządząca chce wprowadzić ustawę o obowiązkowym czipowaniu psów. Wszystko po to, by każdy, kto opiekuje się zwierzęciem, był za niego odpowiedzialny. Wciąż wiele psów pozostaje bez opieki i błąka się głównie po mniejszych miejscowościach i terenach wiejskich. Często też dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania się, co w konsekwencji prowadzi do przepełnionych schronisk i wielu bezpańskich psów. 

Obowiązkowe czipowanie miałoby w znacznym stopniu ograniczyć ten proceder. 

O ile czipowanie psów byłoby rozsądnym posunięciem, o tyle jest jeszcze jedna kwestia. Henryk Kowalczyk podczas spotkania z wyborcami zapowiedział ukrócenie praw organizacjom pozarządowym do odbierania zaniedbanych zwierząt od ich opiekunów. Co to oznacza w praktyce?

Zaniedbane zwierzęta będą pozbawione szansy na lepsze życie

Ustawa, jaką rządzący chcą wprowadzić, mocno oburzyła nie tylko organizacje i fundacje zajmujące się ratowaniem zwierząt, lecz także ich miłośników, którzy nie wyobrażają sobie wejścia w życie projektu.

W Polsce istnieją organizacje ratujące zwierzęta z rąk oprawców. Osoby śledzące ich poczynania widzą, w jakim stanie odbierane są psy, koty, konie i inne zwierzęta. Często są to konające latami na łańcuchach psy, które nigdy w życiu nie widziały lekarza weterynarii. Pozostają bez stałego dostępu do wody czy jedzenia. Odbierane przez fundacje mają szansę na kompleksowe leczenie, opiekę i ciepły kąt, którym wielu zwierzętom brakuje. 

Jeśli ustawa, o której wspominał wicepremier, weszłaby w życie, osoby działające z ramienia organizacji straciłyby uprawnienia do ratowania zaniedbanych i często skatowanych zwierząt. 

Skończymy z tym. Takie wejście do gospodarstwa będą miały tylko państwowe inspekcje, w tym przypadku jest to Inspekcja Weterynaryjna, a nie inspekcje, które się czasami nazywają inspekcjami. Wiem, że takie odebranie zwierząt wiąże się potem z narzuceniem opłat, np. kilkudziesięciu tysięcy złotych, co nie ma nic porównywalnego z wartością tych zwierząt. Skończymy z tym, tylko i wyłącznie weterynaria będzie miała takie uprawnieni - mówił Kowalczyk. 

Jeśli wierzyć słowom polityka, to zaniedbane zwierzęta będą odbierane, lecz tylko i wyłącznie przez Inspekcje Weterynaryjną, która z pewnością nie będzie w stanie dotrzeć do tak wielu zwierząt, jak robili to miłośnicy czworonogów z ramienia organizacji pozarządowych. Warto wspomnieć, że ustawa o ochronie zwierząt w Polsce istnieje od 25 lat. 

Źródło: https://www.money.pl

Pierwsza publikacja: 19.12.2022

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

27.03.2025

Animbulans – młodzież o wielkich sercach w walce o lepszy los dla zwierząt

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Już 29 marca Kraków stanie się areną wyjątkowej inicjatywy. Na ulicach miasta pojawią się wolontariusze z projektu Animbulans, organizujący zbiórkę funduszy na rzecz podopiecznych Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt KTOZ. Akcja potrwa od godziny 11:00 do 17:00 i będzie prowadzona w formie tradycyjnej oraz online.

animbulans

undefined

17.03.2025

Jak się przygotować do adopcji psa ze schroniska? Na te rzeczy musisz zwrócić uwagę

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nowy członek rodziny nie zawsze reprezentuje gatunek homo sapiens. Zdarza się, że podejmujemy decyzję o powiększeniu grona domowników o reprezentanta gatunku canis lupus familiaris. Fundacja Viva! namawia wszystkich, którzy chcą mieć psa, aby go nie kupować, ale zdecydować się na adopcję zwierzęcia ze schroniska.

Mity o adopcji psa ze schroniska

undefined

04.02.2025

Makabryczne odkrycie w Warszawie – martwy pies w koszu na śmieci. Trwa dochodzenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Na warszawskiej Woli dokonano wstrząsającego odkrycia – w śmietniku na placu zabaw znaleziono martwego psa. Zwierzę miało obrażenia na pyszczku, a okoliczności jego śmierci są niejasne. Sprawą zajmuje się policja i OTOZ Animals, a opiekun suczki przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Martwy pies w śmietniku

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się