07.03.2016
Ma dziurę w grzbiecie po pogryzieniu. Właściciele: uśpijcie, bo śmierdzi
psy.pl
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Słuchajcie - awaria przywieźli mi właśnie pogryzionego cocker spaniela, po 3 dniach od pogryzienia przez dużego psa - masywna martwica grzbietu ale do ratowania, Państwo chcą uśpić - weźmiecie? - taką wiadomość otrzymali kilka dni temu od jednego z warszawskich lekarzy weterynarii wolontariusze stowarzyszenie Ratujemy kundelki. Nie zastanawiali się ani chwili i pospieszyli na ratunek.
fot. Facebook
Dalszy ciąg wiadomości był bowiem jeszcze smutniejszy: „Przyprowadzili z początku, żeby pomóc, potem, jak się zaczęło otwierać przy czyszczeniu i śmierdzieć jak padlina, to pani stwierdziła, że nie weźmie go przecież do domu, bo śmierdzi, a potem, że nie będzie miał kto się zajmować, a w ogóle, żeby uśpić, bo przecież będzie kaleką i jak to wygląda”.
Następnego dnia na www.facebook.com/ratujemykundelki można było przeczytać: „Pogryziony był na pewno wcześniej, to nie jest 3-dniowa rana tylko co najmniej tygodniowa… Pies zaczynał się rozkładać od środka. Państwo przyszli do weterynarza, bo pies od 3 DNI nie chciał już jeść”.
Fart, bo tak go nazwali wolontariusze, miał rzeczywiście farta, szczęście w swoim nieszczęściu. Wolontariusze i lekarze weterynarii walczą teraz o jego życie. A on? „Mimo tego, że ból jest tak duży, że żaden człowiek nie byłby w stanie go wytrzymać – psiak daje buziaki, merda ogonem, utrzymuje czystość i bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem… Ma 6 lat”.
Rany Farta są czyszczone kilka razy dziennie z martwej tkanki – bo niestety martwica postępuje – i smarowane specjalną maścią. Psiak dostaje antybiotyki, leki przeciwbólowe i kroplówki uzupełniające płyny, które traci z powodu ran. Na szczęście badania krwi i USG wyszły dobrze. Leczenie potrwa zapewne kilka miesięcy, ale jest szansa, że Fart wyjdzie z tego „tylko” z bliznami i będzie mógł żyć normalnie. A skoro w bólu i cierpieniu jest takim fajnym psiakiem, to co dopiero będzie, gdy wyzdrowieje? Ale leczenie już kosztuje i będzie kosztowało, wolontariusze piszą więc:
Błagamy o wsparcie dla Farta, musimy go uratować!
„Ratujemy Kundelki”
Oddział Fundacji „Bezdomniaki”
ul Rembielińska 10A/50
03-343 Warszawa
Konto: 27124010821111001059733950
Tytułem – Spaniel
dla przelewów z zagranicy :
SWIFT: PKOPPLPW271240108211110010
PayPal – fundacjabezdomniaki@gmail.
KONIECZNIE z dopiskiem „Ratujemy Kundelki”
MC
Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.
Zobacz powiązane artykuły
26.03.2025
Historia Szarika – 18 miesięcy walki o sprawiedliwość
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czasami sprawiedliwość potrzebuje czasu. Czasami o jedno psie życie trzeba walczyć miesiącami, krok po kroku torując drogę do lepszego jutra. Historia Szarika to dowód na to, że upór, zaangażowanie i determinacja mogą odmienić los nawet najbardziej skrzywdzonego zwierzęcia. To także przypomnienie, że nie możemy odwracać wzroku od cierpienia – bo tylko działanie ma moc zmieniania świata.
undefined
12.03.2025
Widzisz zaniedbanego psa? Dowiedz się, gdzie to zgłosić!
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Znęcanie się nad psami to nie tylko bicie! Głodzenie, brak leczenia i odpowiedniego żywienia także może być karany. Gdzie zgłosić zaniedbanego psa? Podpowiadamy.
undefined
25.02.2025
Bohaterowie zza ekranu: ludzie od zbiórek, o których się nie mówi
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W świecie, w którym systemowe rozwiązania nie nadążają za rzeczywistością, to właśnie darczyńcy i organizacje wspierane przez zbiórki stają się realnym ratunkiem dla zwierząt w potrzebie.
undefined