Rasy brachycefaliczne: naukowcy ustalili, kto stoi za pierwszą hodowlą

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rasy brachycefaliczne znane są od wieków. Zespół naukowców przy okazji znalezienia szczątków psa o płaskim pysku dowiódł, kto prawdopodobnie stoi za pierwszą hodowlą tych charakterystycznych psów. 

 

rasy brachycefaliczne kiedy powstały

fot. Shutterstock

Rasy brachycefaliczne dziś

Psy o płaskim pysku, czyli tzw. rasy brachycefaliczne znane są od lat, a nawet od wieków. W dzisiejszym świecie coraz częściej na pierwszy plan wysuwają się choroby, jakimi obciążone są te psy. Szczególnie mowa o mopsach czy buldogach francuskich. Wrodzone wady i skłonność do wielu poważnych chorób nie wszystkich odstrasza, co przekłada się na to, że nie brakuje hodowli charakterystycznych ras. 

Rasy brachycefaliczne to psy o spłaszczonych kufach. Zaliczają się do nich m.in. king charles spaniel, buldog angielski, pekińczyk, bokser czy dog de bordeaux. „Moda” na mopsy czy buldogi francuskie w Polsce trwa już dość długo. Zachwyt pieskami ma swoje psychologiczne podłoże. Według specjalistów spłaszczone pyski przypominają twarz dziecka, co sprawia, że mamy względem nich miłe i opiekuńcze uczucie. Trudno więc dziwić się, że rasy te przetrwały tak długo. A mowa tu o naprawdę sporym czasie. 

Rasy brachycefaliczne. Kto stoi za pierwszą hodowlą? 

W 2007 roku podczas jednych z archeologicznych prac w Aydin w Turcji odnaleziono szczątki psa. Wówczas nie nadawały się one do badania, więc naukowcy musieli odczekać kilka lat. Do badania powrócili w 2021 roku. Po ponad roku ustalono, że szczątki należały do psa rasy brachycefalicznej. Wyniki badań zostały opisane w czasopiśmie akademickim Journal of Archaeological Science.

Znalezione szczątki zostały wydatowane na okres 1942-2118 lat temu. To wyjątkowe znalezisko rzuca światło na to, kto stoi za pierwszą hodowlą. Bo oprócz tych do tej pory, znaleziono tylko jedne szczątki psa o krótkiej kufie. Pochodziły z Cesarstwa Rzymskiego, a dokładniej z ruiny Pompejów, co sugeruje, że to właśnie Rzymianie stoją za ich początkiem. Ostatnio badane znalezisko wyglądało na połączenie buldoga francuskiego i pekińczyka. 

Naukowcy zwrócili uwagę na mały rozmiar psa i jego zęby, które wskazywały na to, że czworonóg nie dożył dorosłości. Został pochowany w grobowcu, prawdopodobnie ze swoim opiekunem. Młody wiek psa może wskazywać, że w chwili śmierci opiekuna został zabity i pochowany razem z nim. 

Choć szczątki nie były kompletne, to ustalono również, że pies był dobrze traktowany, co w czasach rzymskich nie było zbyt oczywiste. Psy często wykorzystywano jako zwierzęta robocze, więc troska o ich los i byt nie zdarzała się często. 

Źródło: https://phys.org

Pierwsza publikacja: 17.04.2023

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

23.04.2025

Pies uratowany spod falochronu! Niezwykła akcja ratunkowa w Kołobrzegu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

To miała być spokojna niedziela. Jednak spacerowicze przy kołobrzeskim falochronie natknęli się na coś, co poruszyło całe miasto – spod betonowych gwiazdobloków wydobywał się piskliwy głos uwięzionego psa.

pies uratowany spod falochronu Kołobrzeg

undefined

17.04.2025

Policyjne psy w akcji – Tolo i Karzeł odnaleźli zaginionych!

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nie tylko ludzie ratują ludzi. Czasem to właśnie cztery łapy i niezawodny węch robią największą różnicę. Dzięki pracy policyjnych psów służbowych – Tolo i Karła – w ostatnich dniach udało się odnaleźć dwoje zaginionych: starszą kobietę oraz chłopca, który oddalił się z domu. Każda z tych historii ma wspólny mianownik – czas działał na niekorzyść, a pomoc... miała cztery łapy!

policyjne psy

undefined

10.04.2025

Krakowscy uczniowie z wielkimi sercami! Podsumowanie akcji Animbulans dla bezdomnych zwierząt

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

To była akcja, która pokazała, że empatia nie zna wieku, a młodzież potrafi działać z sercem, siłą i organizacyjnym rozmachem! Uczniowie krakowskich szkół tworzący inicjatywę Animbulans zorganizowali wyjątkową zbiórkę dla podopiecznych tamtejszego schroniska.

podsumowanie zbiórki Animbulans

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się