28.06.2017
Pies przynosi do domu bakterie? To dobrze! Dziecko będzie zdrowsze
Magdalena Ciszewska
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wpływ obecności czworonoga w domu na nowo narodzone dziecko był już wiele razy badany. Teraz pojawiły się nowe dowody na to, że pies = zdrowszy maluch.
fot. Shutterstock
Coraz częściej słyszymy, że sterylna czystość raczej nam szkodzi, niż pomaga. Nieprzyzwyczajeni do pewnych rodzajów bakterii częściej zapadamy na różne choroby. Wśród nich na alergie. Zaobserwowano na przykład, że dzieci z obszarów wiejskich, mające siłą rzeczy kontakt ze zwierzętami, są zdrowsze.
Właśnie pojawił się kolejny dowód. Doktor Anita Kozyrskyj, pediatra epidemiolog z University of Alberta w Edmonton w Kanadzie, przeprowadziła badania dzieci. Zaczęła w 2013 roku, pobierając próbki kału od 24 maluchów. W domach 15 z nich mieszkał pies albo kot. Od tego czasu liczba przebadanych dzieci wzrosła do 746.
Pies w domu to większa odporność
Co z tych badań wynikło? Okazało się, że dzieci mieszkające ze zwierzakami mają większą różnorodność bakterii w jelitach. Bakterie zaś są nie tylko złe, ale i dobre. Te drugie wspierają nasz system odpornościowy. Oznacza to, że jeśli dziecko dorasta w bardziej sterylnym, pozbawionym zwierząt środowisku, jego organizm może mieć w przyszłości kłopoty z walką z zarazkami.
Doktor Anita Kozyrskyj zauważyła, że dzieci wychowujące się z psami mają dwa razy więcej dwóch bakterii z grupy Firmicutes. Przy czym bakterie trafiają do organizmu dziecka podczas ciąży poprzez organizm matki, a także przez pierwsze trzy miesiące życia niemowlaka.
Efekty ich działania są niebywałe. Dzieci wychowywane z psami są ogólnie zdrowsze, mają mniej problemów z układem oddechowym i rzadziej cierpią na zapalenie ucha. Mniej jest też sytuacji, gdy konieczne jest podanie antybiotyku. Przyczyną tego jest uzyskanie przez maluchy większej odporności w dzieciństwie, co powoduje, że są też mniej podatne na choroby w wieku dorosłym.
Co ciekawe, efekt był jeszcze większy, gdy psiak spędzał w domu mniej niż sześć godzin. Dlaczego? Bo im więcej był poza domem, tym więcej przynosił bakterii. A im większa różnorodność bakterii, tym większa odporność.
Pies lekarstwem?
Naukowcy sądzą, że skoro od 30 000 lat żyjemy w symbiozie z psami, to wymieniamy też między sobą bakterie. Jeśli tego zabraknie, stajemy się mniej odporni. Zarówno dzieci, wychowujące się bez psów, jak szczenięta wychowujące się bez ludzi.
Towarzystwo zwierząt może zmniejszać zachorowalność na alergie, a także skłonność do otyłości – mówi dziennikarzom Thebark.com Hein Min Tun, lekarz weterynarii i mikrobiolog, członek zespołu badawczego dr Anity Kozyrskyj.
Może warto więc polecać psa zamiast pigułek?
Absolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2005 roku sekretarz redakcji miesięcznika „Mój Pies”, a później także autorka tekstów na portalu PSY.PL. W dzieciństwie wychowywała się z suczką owczarka niemieckiego o imieniu Diana.
Zobacz powiązane artykuły
24.03.2025
Jak działa układ pokarmowy psa? Poznaj jego tajemnice!
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ile zajmuje psu strawienie suchej karmy? Jakie pH ma żołądek domowego czworonoga? Tłumaczymy, jak działa układ pokarmowy psa!
undefined
13.03.2025
Skąd się biorą zmiany koloru nosa u psów?
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Każdy nos psa jest jedyny w swoim rodzaju – tak jak nasze odciski palców. Psy zazwyczaj mają czarne nosy, jednak ich kolor może się zmieniać, np. zimą. Ale nie tylko! Dlaczego nos psa zmienia kolor i czy trzeba się tym martwić?
undefined
18.02.2025
Jakich ludzi psy nie lubią? Sprawdź, czy nie jesteś TAKI!
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Psy nie lubią niektórych osób. Czy kierują się jakimś kluczem? Nie tolerują pewnych zachowań czy cech? Oto czym możesz nieświadomie zrazić do siebie psa!
undefined