10.11.2017
Sprawca pobicia suczki husky zatrzymany! Skatował psa, bo ten zabijał mu kury
Aleksandra Więcławska
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tydzień temu policjanci znaleźli zakrwawione ciało suki husky. Dziś wiadomo już, kto się dopuścił tego brutalnego czynu i dlaczego to zrobił.
fot. Facebook / Zwierzaki Niczyje
O sprawie napisaliśmy dwa dni temu. Przypomnijmy – w Skwierzynie w województwie lubuskim policjanci trafili na psa całego we krwi. Suka Szczota – bo tak ma na imię – szybko trafiła pod opiekę Stowarzyszenia Zwierzaki Niczyje i weterynarzy, którzy rozpoczęli walkę o jej życie. Poważny zabieg się udał i suczka bardzo powoli, ale wraca do zdrowia i nabiera sił. Wydaje się, że najgorsze już za nią.
Kto skatował Szczotę?
Dość szybko udało się ustalić, kto jest właścicielem suczki. Kobieta przyznała się, że nie dopilnowała bramy i pies uciekł. To jednak nie dało odpowiedzi na pytanie, kto suczkę skatował.
Wolontariusze ze Stowarzyszenia Zwierzaki Niczyje rozpoczęli też walkę o prawo do opieki nad Szczotą – szczególnie teraz, gdy przebywa ona w klinice weterynaryjnej:
Prowadzone jest równolegle postępowanie administracyjne wobec właścicielki o przekazanie tymczasowych praw opieki nad zwierzęciem dla STOZ Zwierzaki Niczyje.
W międzyczasie internauci zaczęli składać się na nagrodę dla osoby, która wskaże sprawcę pobicia. W ten sposób udało się zebrać ponad 4000 zł. Choć policja dostawała różne sygnały, dopiero dwa dni temu pojawił się ten właściwy.
Najważniejsze informacje przekazała policji mieszkanka Skwierzyny. Jak relacjonuje na Facebooku Stowarzyszenie Zwierzaki Niczyje:
Przed odjazdem rzekła: „Nie zrobiłam tego dla nagrody, nie chcę jej, niech pani da na te wszystkie biedne psy i koty z Przytuliska. Ja z tą wiedzą spać już nie mogłam”.
Sprawca zatrzymany
Wskazana osoba to 62-letni mężczyzna, również mieszkaniec Skwierzyny. Tłumaczył, że psa pobił, ponieważ denerwowało go, że ten zagryza mu kury. Ponoć suka przez ostatnich kilka miesięcy zabiła kilkanaście kur należących do Bronisława W. Gdy w zeszły czwartek mężczyzna zobaczył Szczotę z kaczką w pysku, nie wytrzymał i rzucił się na sukę. Pobił ją kołkiem, a gdy sądził, że nie żyje, wywiózł i wrzucił do rowu.
Policja zatrzymała mężczyznę w jego miejscu pracy. Sprawca przyznał się do winy. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Certyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.
Zobacz powiązane artykuły
16.04.2025
Tragedia w gminie Bolków. Zaniedbany husky nie przeżył – sprawą zajmuje się policja
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To kolejny przypadek, który przypomina, jak ważna jest szybka reakcja i zgłaszanie odpowiednim organom znęcania się nad zwierzętami. W sobotni poranek, 12 kwietnia, jaworska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące skrajnie zaniedbanego psa. Zwierzę przebywało na jednej z prywatnych posesji w gminie Bolków.
undefined
10.04.2025
Znalazłem psa. Co robić?
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Gdy spotykasz bezdomnego psa na swojej drodze, w głowie pojawia się wiele pytań: „Co mam zrobić, żeby mu pomóc?”, „Czy powinienem go zabrać do domu?", „Gdzie to zgłosić?". Jak postąpić, żeby nie naruszyć przepisów prawnych, a jednocześnie zapewnić psu natychmiastową pomoc?
undefined
04.04.2025
Jak poprawić sytuację bezdomnych zwierząt? Sposobów jest wiele, potrzebne są tylko chęci
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
4 kwietnia przypada Dzień Bezdomnych Zwierząt. Wspaniale, gdyby w kalendarzu przestał istnieć taki dzień, a wszystkie zwierzaki miały dobre, kochające domy. Statystyki wskazują jednak na coś zupełnie odwrotnego – zjawisko bezdomności nie maleje, a wręcz pojawia się coraz więcej wyzwań. Rozmawiamy o tym z Natalią Karolak, specjalistką w zakresie weterynarii i bezdomności zwierząt, koordynatorką projektu Karmimy Psiaki w Fundacji Sarigato.
undefined