31.07.2018
Karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów?
Magdalena Ciszewska
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykańscy lekarze weterynarii zgłaszają coraz więcej przypadków kardiomiopatii rozstrzeniowej, ciężkiej choroby serca, u psów, które nie są do niej predysponowane genetycznie. Specjaliści podejrzewają, że karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.
fot. Shutterstock
Soczewica, ciecierzyca czy ziemniaki coraz częściej zastępują w karmach dla psów zboża. Uważa się, że to zdrowsze dodatki. Jednak ostatnio do lekarzy weterynarii w Stanach Zjednoczonych zgłasza się coraz więcej właścicieli, u których podopiecznych – niepredysponowanych do tej choroby genetycznie – stwierdza się kardiomiopatię rozstrzeniową. Amerykańscy specjaliści przypuszczają, że karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.
Karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów
Kardiomiopatia rozstrzeniowa to choroba serca często prowadząca do zastoinowej niewydolności serca. Dochodzi w niej do osłabienia i powiększenia mięśnia sercowego. Objawia się m.in. zmęczeniem, kłopotami z oddychaniem, kaszlem i zasłabnięciami. Nieregularny rytm serca niesie z sobą ryzyko nagłej śmierci. Genetyczną skłonność do zapadania na kardiomiopatię rozstrzeniową zaobserwowano u niektórych dużych ras: dobermanów, dogów, nowofundlandów, wilczarzy irlandzkich i bernardynów.
Jednak na początku tego miesiąca amerykańska Agencja Żywności i Leków (Food and Drug Administration) ogłosiła, że sprawdza powiązanie diety bezzbożowej z zachorowaniami na kardiomipatię rozstrzeniową. Wszystko dlatego, że Cardiac Care for Pets, zespół 19 lekarzy weterynarii specjalizujących się w leczeniu chorób kardiologicznych u psów, zgłosił, że pojawiło się dużo przypadków tej choroby u takich ras jak goldern retrievery, labrador retrievery, sznaucery miniaturowe, shih tzu i modne rasy mieszane, takie jak goldendoodle czy labradoodle. Co łączy wymienione rasy? Jedzenie karm, w których stosuje się soczewicę, ciecierzycę czy ziemniaki zamiast dodatku zbóż.
Na taki trop naprowadził nas przypadek dwóch niespokrewnionych sznaucerów, chorych na kardiomiopatię rozstrzeniową. Oba psy jadły tę samą karmę bez dodatku zboża z egzotycznymi produktami dostarczającymi białka – tłumaczy dziennikarzom portalu www.nytimes.com Darcy Adin, lekarz weterynarii specjalizująca się w kardiologii, która wykłada na uniwersytecie stanowym w Północnej Karolinie, na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej.
Zespół Darcy Adin udokumentował 36 przypadków zachorowań na kardiomiopatię rozstrzeniową związanych ze sposobem żywienia. Wśród badanych psów były m.in. pudle i jamniki. Jednak specjaliści proszą, by nie panikować. Mnóstwo psów żywionych karmami bezzbożowymi ma się dobrze. Warto jednak mieć to na uwadze i śledzić dalsze badania w kwestii tego, czy karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.
Absolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2005 roku sekretarz redakcji miesięcznika „Mój Pies”, a później także autorka tekstów na portalu PSY.PL. W dzieciństwie wychowywała się z suczką owczarka niemieckiego o imieniu Diana.
Zobacz powiązane artykuły
03.04.2025
Dramat w powiecie tureckim. Mężczyzna znęcał się nad psem – zwierzę nie przeżyło
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Turku zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który brutalnie znęcał się nad swoim psem. Świadek zdarzenia natychmiast zareagował i powiadomił służby. Niestety, mimo podjętej interwencji lekarzy weterynarii, zwierzę nie przeżyło.
undefined
27.03.2025
Animbulans – młodzież o wielkich sercach w walce o lepszy los dla zwierząt
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Już 29 marca Kraków stanie się areną wyjątkowej inicjatywy. Na ulicach miasta pojawią się wolontariusze z projektu Animbulans, organizujący zbiórkę funduszy na rzecz podopiecznych Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt KTOZ. Akcja potrwa od godziny 11:00 do 17:00 i będzie prowadzona w formie tradycyjnej oraz online.
undefined
17.03.2025
Jak się przygotować do adopcji psa ze schroniska? Na te rzeczy musisz zwrócić uwagę
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nowy członek rodziny nie zawsze reprezentuje gatunek homo sapiens. Zdarza się, że podejmujemy decyzję o powiększeniu grona domowników o reprezentanta gatunku canis lupus familiaris. Fundacja Viva! namawia wszystkich, którzy chcą mieć psa, aby go nie kupować, ale zdecydować się na adopcję zwierzęcia ze schroniska.
undefined